Dwa dni temu zrobiłam na obiad pyszne i niskokaloryczne ale sycące klopsiki w sosie cebulowo porowym a TUTAJ macie przepis :) Wyszły bardzo smaczne, delikatne, mięciutkie.
Ostatnio na śniadanie zajadam serki wiejskie z warzywami, wprawdzie po niecałych dwóch godzinach już jestem głodna niestety. Może powinnam jeść je z bułką grahamką?
Zastanawiałam się też na jedzeniem, które można zabrać do pracy i myślę, że mam już niezłe pomysły. Na drugim blogu (tastyplanforlife.blogspot.com ) zrobię dział o jedzeniu do pracy, które ma być zdrowe i sycące. Najpierw jednak przez tydzień lub dwa będę testowała wszystkie moje pomysły :)
Wczoraj było małe grzeszenie. Wybraliśmy się z M. na zawody w karate i kung fu do naszego przyjaciela. Byliśmy tam od 14:30 do 20 i dosłownie na koniec umieraliśmy z głodu. Wracając we trójkę do domu postanowiliśmy skoczyć na pizzę i piwo. Wiem już w tkwi problem w lokalach i jedzeniu na mieście. Pizza prawie zawsze i w prawie każdym miejscu smakuje mi bardzo. Rzadko zdarza się, że kucharz nie potrafi zrobić jej dobrze. Natomiast jeśli chodzi o sałatki jest zupełnie odwrotnie. Spotkałam się może z 3 miejscami dotąd, w których sałatki mi naprawdę smakowały. Składniki były świeże i dobrze dobrane a do tego smaczny, pasujący sos. W większości lokali sałatki są niesmaczne. Może to wina mojego gustu i tego, że bardzo krytycznie podchodzę do jedzenia, którego sama nie przygotowałam? Bardzo możliwe, jednak jeśli już za coś płacę to chcę dostać coś najlepszego a nie sałatkę za 20 zł w której jest stary kurczak, nieświeże warzywa i tłusty, niesmaczny sos. Narzekam, wiem ;)
Teraz mam pytanie do Was:
Co wiecie na temat ćwiczeń, które można robić w domu, czy znacie takie, które dobrze wpływają na pozbycie się oponki i brzucha? To mój największy problem, tłuszcz na brzuchu, którego pozbyć się nie mogę. Czytałam sporo w sieci na temat ćwiczeń, ale chciałabym dowiedzieć się coś od ludzi, którym takie ćwiczenia naprawdę pomogły lub kogoś kto się na tym zna :).
Pozdrawiam ;)
Btw, padło pytanie od Kariny jak mi idzie, więc straciłam narazie 1,5 kg. Ważę się codziennie rano po wstaniu (bez śniadania itp). Wiem, że dzienna waga może się wahać nawet do 2 kg jednak mój pomiar jest z dwóch tygodni tzn. dwa tygodnie temu zważyłam się rano i dzisiaj znów rano.
sprobuj jesc 5 poslkow dziennie, ja jem co 3 godz i glodna nie chodze. Tez jem serki wiejskie light z 1 kromka chleba razmowego. Albo 2 kanapki razowca z domowa wedlina i warzywakmi.
OdpowiedzUsuńNo i jak Ci idzie?
OdpowiedzUsuń